- Co tam ?- zapytałem wchodząc do salonu
- Leże - odpowiedziała leniwie
Uśmiechnąłem się, usiadłem na fotelu obok i włączyłem telewizję.
Chwilę później podeszła do nas Kamila.
- Cóż za kreatywne zadania - zaśmiała się
- Ciiiii ! - krzyknąłem rzucając w nią poduszką.
- Dobrze ! Dobrze ! + dodała - Idę potrenować z Magikiem. Nie siedźcie ciągle przed telewizorem.
- Dobrze mamo ! - odbąknęła retorycznie Camille
< Camille ? Kamila ? Co robimy ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz