niedziela, 28 czerwca 2015

Od Any

Jacyś kolesie mnie gonili. Byli na tyle uprzejmi, że do mnie nie strzelali. Przynajmniej nie musiałam się skupiać na zatrzymywaniu kul.
Zobaczyłam z daleka jakieś miasto. Przyspieszyłam do prędkości światła i sekundę później stałam przed jakimś domem. Stałam się niewidzialna (na wszelki wypadek).
Nagle ktoś na mnie wpadł.
- Co jest...? - usłyszałam czyjś głos. Stanęłam jak wryta i ostrożnie odwróciłam się na powrót stając się widzialną.

Ktoś?

P.S. Ana masz zapro do współtworzenia bloga ;)
                                                                   ~ Lume (adminka)

piątek, 26 czerwca 2015

Od Erika do Camille

Poszedłem się prebrać. Wyciągnąłem z szafy czarną, luźną bluzkę, jasno niebieskie rurki i bluzę.
Kiedy się ubrałem zszedłem na dół i skierowałem się do kuchni.
- Co tak ładnie pachnie ? - zapytałem wchodząc do pokoju w, którym znajdowali się: Ash, Steph i Cam.
- To pewnie naleśniki ! - rzuciła przez ramie Ashton
- Ja je robie, a oni się gapią - dodała Stephanie śmiejąc się
- Aha - westchnąłem - Czyli jak zawsze ?
- Idziemy ? - zaproponowała Camille
- Jasne ! - rzekłem z entuzjazmem i razem z dziewczyną wybiegliśmy na podwórko. Było ciepłe, letnie południe.
- To gdzie idziemy ? - zapytała Cam
- Może na zachód ? Obejrzymy sobie zachodzące słońce - uśmuechnąłem się

< Camille ? >

Od Camille do Erika , Ashtona i Stephanie

Akurat szłam sobie dróżką, kiedy na kogoś wpadłam.
- Sorry! - krzyknęłam patrząc na chłopaka. Okazał się nim Erik!
- I znów się spotykamy - Zaśmiał  się.
- Przypadek? - spytałam i nie czekając na odpowiedź powiedziałam - nie sądzę!
Zaśmiałialiśmy się.
- Chcesz pójść na małą wycieczkę w góry? - zaproponował Erik.
- Jasne! Tylko się przebiore!
Wbiegłam do domu. Zachaczyłam jeszcze o kuchnię i...
- Hej! - zawołałam do Ash'a i Steph robiących właśnie obiad...

Erik? Ashton? Stephanie?

Nowa :')

Jeśli ktoś Cię obraża, szczerze się uśmiechnij i powiedz ''masz rację'' i obserwuj, jak temu komuś opada szczęka.

Imię: Ana
Nazwisko: Black
Płeć: piękna
Wiek: 18 lat
Głos: https://m.youtube.com/watch?v=e-ORhEE9VVg
Żywioł: światło; czas; metal;
Moce: ~ błyskawiczne leczenie ran
~ ,,porzyczanie" mocy od innych
~ władza nad metalem
~ telepatia
~ telekineza
~ stawanie się niewidzialnym
~ władza nad czasem (zatrzymywanie czasu, cofanie czasu itp.)
~ przybieranie formy innych (także zwierząt)
~ kiedy chce jest jak z powietrza (wszystko przez nią przenika)
~ potrafi osiągnąć prędkość światła
~ panuje nad światłem (potrafi je też tworzyć)
~ zna każdy język (nawet jeśli nie uczyła się go wcześniej)
~ ,,panuje" nad ciepłem (wytwarza je)
Aparycja: a zdjęcie to po co?
Cechy charakteru: Jest sarkastyczną, lekko szurniętą dziewczyną z wybujałą wyobraźnią. Nie zaufa pierwszej lepszej osobie. Jest tajemnicza i nikomu nie powierzyła (jak na razie) swoich tajemnic. Nigdy się nie obraża - ona zapamiętuje. Miewa zmienne nastroje - raz jest aniołkiem, raz diabłem w czystej postaci. Uwielbia grać na gitarze i fortepianie.
Muzyka: pop
Historia: co to, jakiś wywiad?
Zwierzę: nie posiada...
Partner: ni ma, ale szuka

czwartek, 11 czerwca 2015

Od Zoey do Criss

Kiedy się obudziłam obok mnie leżał Criss. Wtuliłam się w niego i zamknęłam oczy, pragnąc, aby tak chwila trwała wiecznie.
- Może wyjdziemy ? Przejdziemy się ? - zaproponował
- Albo obejrzymy film ! - rzekłam entuzjastycznie
- Ok - powiedział - Jaki ?
- Może ten ? - zapytał wzkazując na opakowanie z napisem ,, Nietykalni ".
- Fajnie się zapowiada - zaśmiałam się. Criss włączył film, a ja poszłam po pop-corn.
Kiedy wróciłam razem usiedliśmy na łóżku gapiąc się w ekran i bezprzerwowy siè chichrając.
Kiedy film się skończył poszliśmy na spacer.
Idąc leśną śceżką napotkaliśmy Camille.
- Cześć ! - krzyknęła podbiegając do nas

< Camille ? >

Od Erika do Camille

Podałem Camille chusteczkę.
Potem postanowiłem włączyć inny film.
- To który ? - zapytałem przeglądając moją kolekcję
Dziewczyna podeszła do mnie i zaczęła przeglądać płyty.
- Może to ? - zapytała wyciągając pudełko z napisem ,, Ruffian "
- Znasz ? 
- Słyszałam tylko recenzje - wyznała - Ale pewnie jest super ! Jest o koniach ! - chichrając się Camilla usiadła na kanapie, a ja włożyłem płytę do DVD.
Oglądaliśmy w skupieniu z uśmiechem na ustach, jednak kiedy tytułowa klacz, Ruffian, złamała kopyto Camille się rozpłakała, więc otoczyłem ją ramieniem i przygarnąłem do siebie.

< Camille ? >

środa, 10 czerwca 2015

Od Ashton do Stephanie

Idąc przez las naglę wpadłem na dziewczynę.
Miała długie, brązowe włosy. Nie była wysoka, hoć z resztą niska też nie. Była idealna.
Pomogłem jej wstać.
- Jestem Ashton - przedstawiłem się
- A ja Stephanie, ale mówi mi Steph. - powiedziała z uśmiechem - Przejdziemy się ?
- Jasne - odparłem
Kiedy tak spacecowaliśny poznaliśmy się lepiej i nawet się zaprzyjaźniliśmy. Byliśmy jak bratnie dusze.  
Postanowiliśmy wrócić do domu. Akórat załapaliśmy się na końcówkę ,, Ruffian ".
Razem ze Staph usiedliśmy i zaczęliśmy oglądać.
Stephanie na końcu się popłakała, więc przytuliłem ją.
Potem wyszliśmy.
- Masz jakieś tatuaże ? - zapytała
- Tak - powiedziałem - Na plecach. Chcesz zobaczyć ? - nie czekając na odpowedź zdjąłem koszulkę i odwróciłem się, aby dziewczyna mogła w całości obejrzeć mój tatuaż.
- Niesamowite - szepnęła - Wzorowałeś go na Niezgodnej ? Na tatuażach Cztery ? Są tu wszystkie Frakcje: Altruizm, Erudycja, Nieustraszeni, Prawość, Serdeczność.
- Tak - rzekłem - Bo chce być jenocześnie mądry, dobroduszny, uczciwy, odważny i życzliwy. - mówiąc to przysunąłem się do niej - Ale nad życzliwością jeszcze pracuje - po tych słowach ją pocałowałem. Nie odsuwała się, lecz odwzajemniła pocałunek.
- Steph ? Zostaniesz moją dziewczyną ? - zapytałem
Stephanie przytuliła się do mnie i szepnęła mi do ucha:
- Tak
Weszliśmy do domu i poszliśmy do kuchni.
Ja i moja nowa dziewczyna ( jej ! ) zaczęliśmy robić obiad kiedy do kuchni wbiła Camille.

< Camille ? Co tam ? >








Od Camille do Erika

Erik baaaardzo przypadł mi do gustu...
- jeśli chcesz - rzekłam obojętnie. - możemy iść do mnie. Może coś obejrzymy - uśmiechnęłam się.
- Bardzo chętnie - odpowiedział szalmancko.
__ __ __ __ __

- jaki film? - spytał pokazując mi różne płyty.
- eeem... - zastanowiłam się - nie mam pojęcia!
Zaśmialiśmy się.
- zrobimy inaczej - powiedział i rozłożył płyty na ziemi. Po Czym zawiązał mi oczy.
- wybieraj!
- W ciemno!? - krzyknęłam. Nawet nie wiedziałam gdzie on jest.
- Tak. Ciesz się, że to nie randka w ciemno - zaśmiał się.
- no dobra - powiedziałam i chwyciłam pierwszą płytę.
- co to? - spytałam zdejmując opaskę z oczu.
- "Marley i ja" - odpowiedział.
- może być! - powiedziałam i włączyliśmy film. Cały czas się śmialiśmy i zajadaliśmy różnymi przysmakami.
Aż doszło do śmierci Marley'a. Zaczęłam ryczeć. Pewnie głupio musiałam wyglądać, bo makijaż na bank mi się rozmazał... Erik objął mnie ramieniem. Nie odsunęłam się.

Erik?

Od Erika do Camille

Szedłem sobie właśnie przez las, kiey naglę wpadłem na jakąś dziewczynę.
Zaśmiałem się.
- Cóż za nietypowe spotkanie. Jestem Erik - mówiąc to pomogłem jej wstać
Uśmiechnęła się do mnie i powiedziała;
- A ja Camille
- Właśnie szedłem nad rzekę - odparłem - idziesz ze mną ?
- Chętnie - rzekła i razem ruszyliśmy w tamtym kierunku.
Kiedy dotarliśmy wrzuciłem Camille do wody, a ona zaraz potem mnie wciągnęła.
Pływaliśmy aż do zachodu słońca, a wyszliśmy tylko dlatego, że zrobiło się zimno.
Usiedliśmy, tak, aby promienie słoneczne lądowały odrazu na nas i w ten sposób szybciej się wysuszymy. - pomyślałem
- Wracamy ? - zapytałem kiedy byliśmy już prawie susi.

< Camille ? >




wtorek, 9 czerwca 2015

Nowy !


,,Wolę nie mieć nic, niż mieć coś na niby ''
Imię: Erik
Nazwisko: Night
Płeć: Chłopak
Wiek: 19 lat
Głos: James Arthur
Żywioł: Ziemia i telepatia
Moce:
~ Może latać tworząc sobie skrzydła
~ Może się teleportować
~ Może czytać w myślach i rozmawiać telepatycznie
~ Może Przemieszczać się w czasie
~ Może przepowiadać przyszłość
~ Może opętać przeciwnika, lub używać głosu perswazji za pomocą którego może wydawać polecenia wrogowi.
Aparycja: ymmm... no... ten teges... No tak...
Cechy charakteru:
Muzyka: Bardzo lubi Michaela Jacksona xd
Historia:
Zwierzę:
Blood

Zeg

Mercury

Partner/ka: A jest taka jedna...
Inne zdjęcia: Brak :(
Właściciel: Oliveczka

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Od Camile do kogoś

 Dzisiaj miałam wielkieeeego lenia. Zatrzymałam się nad jeziorem i wskoczyłam do chłodnej wody. Przyjemnie było tak sobie popływać... Zwłaszcza w taaaki upał...
_ _ _ _ _ _

W końcu wyszłam z wody. Byłam przmoczona do suchej nitki. Choć najbardziej ucierpiało moje MP3... Położyłam się na trawie i zamknęłam oczy. Musiałam wyschnąć, tym bardziej że nic mi się nie chciało, a do tego mogłam opalić bladą skórę. Gdy tak leżałam, coś zasłoniło mi twarz. To nie była jakaś chmura, bo ja otworzyłam oko, nade mną stała jakaś postać. Dzisiaj miałam takiego lenia, że nawet nie chciało mi się sprawdzić jego twarzy, więc zamknęłam oczy i powiedziałam:
- Ktoś ty?

Jakiś chłopak?

niedziela, 7 czerwca 2015

Od Criss do Zoey

Przyciągnąłem ją do siebie, nie odmawiała, i namiętnie pocałowałem.
Spojrzałem się jej w oczy i powiedziałem:
- Jestem wampirem, Zoey
- Myślisz, że mnie to obchodzi ? - zaśmiała się i wtuliła we mnie
- Zo, kocham cię - odparłem
- Ja ciebie też - rzekła i ponownie się pocałowaliśmy
- Ale ja nie mogę być ze śmiertelniczką. - wyznałem
- Więc mnie zmień - szepnęła
- Nie - próbowałem zaprzeczać jednak ona mi przerwała - No dobrze
Zbliżyłem swoje wargi do jej szyi i wgryzłem się w nią.
Zoey zemdlała, było to normalne. Zaniosłem ją do pokoju i położyłem na łóżku.
Kiedy się obudziła przytuliłem ją i położyłem się obok niej.

< Zoey ? >

Od Zoey do Criss

Szłam leśną ścieżką. Był wieczór, kiedy naglę wpadłam na kogoś.
- Prze... Przepraszam - wyjąkałam - Jestem Zoey - zaśmiałam się
- A ja Criss - on również zaczął się śmiać
- Przejdziemy się ? - zapytałam
- Chętnie - odparł
Poszliśmy nad jezioro. Zaprzyjaźniliśmy się. Gadaliśmy właśnie o NASZYM ulubionym filmie, kiedy usiedliśmy nad jeziorem.
- Pięknie dziś jest - stwierdziłam

< Criss ? >

Nowi !!!


Imię: Zoey
Nazwisko: Redbird
Przezwisko: Zo, Z
Płeć: Dziewczyna
Wiek: 18 lat
Głos: Lady Gaga
Żywioł: Ogień
Moce:
~ Potrafi sprawić, aby coś zapłonęło
~ Potrafi stworzyć sobie ogniste skrzydła
~ Potrafi zmienić się w ognistego ptaka, lub smoka
~ Rozmawia telepatycznie
Aparycja: Jest to blondynka z aparatem na zęby oraz błyskiem w oku.
Cechy charakteru: Jest towarzyska i lubi poznawać innych choć czasem boi się zacząć rozmowę, co nie oznacza, że jest wstydliwa. Uwielbia być w centrum uwagi, wywyższana itp. choć stara się tego nie pokazywać. Jest dość skromna i choć lubi być chwalona ona sama się nie chwali.
A teraz przejdę do jej wad. Uwielbia się mścić. To jest dla niej taka satysfakcja ,ze za jej cierpienie będzie teraz cierpiał ktoś inny. Potrafi być wredotą i ostatnią osobą, którą chciałoby się zobaczyć. Te wszystkie bezlitosne ciosy słowne, ta zniewaga w stosunku do niej... to wszystko jest dla niej zabawą.
Muzyka: Pop, hip-hop i rap
Historia: Urodziła się w Oklahomie. Ma dość dziwaczny akcent, ale pomijając to kiedyś wybrała sę z rodzicami na konną przejażdżkę, niestety jej koń Acapello, spłoszył się i pogalopował gdzieś na tereny tego pięknego miasta. Postanowiła dołączyć i napisać do rodziców list.
Zwierzę:
Acapello:

Sara:

Partner/ka: Zakochana w Ashton ♥
Inne zdjęcia:

Właściciel: Oliveczka


Imię: Stephanie
Nazwisko: Fly
Przezwisko: Night
Płeć: Kobieta
Wiek: 18 lat
Głos: Ellie Goulding
Żywioł: Powietrze
Moce:
~ Włada powietrzem
~ Potrafi latać bez skrzydeł, jednak potrafi je tworzyć
~ Tworzy barierę chroniącą miasto
~ Rozmawia telepatycznie
Aparycja: Jest to brunetka, zwykle nosi jasne ubrania, często się uśmiecha.
Cechy charakteru: W latach młodości Night, pewna znachorka rzuciła na nią zły urok, zmieniając ją nie do poznania, w głodną mordu waderę o mocno skrzywionej psychice. Na co dzień zdaje się być bardzo miłą, sympatyczną, oraz wyjątkowo towarzyską samiczką. Jej optymistyczne nastawienie do świata sprawia, że może wydawać się głupkowata, niemądra w oczach innych, co jest mylne, iż jest nad wyraz inteligentna, co jednak czasem blaknie przy lekko szczenięcych wybrykach Night. Nita jest zagorzałą romantyczką, jej głównym celem jest znalezienie prawdziwej miłości, do czego uparcie dąży i nigdy, przenigdy się nie podda, nawet gdyby zawiodła się nie raz, nie dwa, lecz póki na znalazła jeszcze swojej miłości, szaleje jak może, lubi się zabawiać, no cóż, trzeba mieć i złe nawyki. Nie ocenia książki po okładce, nie przypina łatek po krótkiej wymianie zdań, nigdy nikogo z góry nie ocenia, musi kogoś poznać by być w stanie wypowiedzieć się na jego temat, do każdego jest nastawiona pozytywnie, szuka w życiu przyjaciół, albowiem większość życiowych dróg przeszła sama, teraz pragnie to nadrobić i znaleźć kogoś na dobre i na złe. Jest ona wyjątkowo pamiętliwa, co nie znaczy, że za wszelką cenę szuka zemsty, nawet nie lubi się mścić, wybacza w łatwością, ale zawsze pamięta każdą ranę, każde pęknięcie na swoim kruchym serduszku. Co prawda, nie specjalnie potrafi kontrolować swe uczucia, tak więc jej lekka złość to ognista furia, a chwila szczęścia powoduje, iż chodzi rozpromieniona cały dzień, ale stara się nie ukazywać swojej drugiej natury, która jednak nocą wyrywa się na pierwszy plan. Woli się nie wypowiadać na temat swej złej wersji, i ma nadzieję, że nigdy nikt nie będzie musiał poznać jej od drugiej strony;
Muzyka: Jest mieszaniną wielu typów...
Historia: Uciekła z domu i przeprowadziła się tu...
Zwierzę:
Ametyst

Partner/ka: Zakochana w Criss ♥
Inne zdjęcia:

Właściciel: lilka2311

https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiVXWgLrPaY5k35XnDcZ4hWJl4iwbw2eHiue1IohxLVrr7rXhFdcDHBbx7v-DHHICxc39QAAot0FJlWD77XnQP-qY_KQDkAaV0oH4GnZpatCrcXbkJupMk0wGWEsfpTpnk3pcTb4c-xM7Y/s1600/chlop.jpeg

"To niemożliwe.." - powiedział rozsądek. "To ryzykowne.." - powiedziało doświadczenie. "To bezsensowne.." - powiedziała duma. "Mimo wszystko spróbuj.." - powiedziało serce. "

Imię: Criss
Nazwisko: Przez stulecia zdążył zapomnieć...
Płeć: Mężczyzna, nie widać!?
Wiek: 573 lat ( wygląda na 21 (jest wampirem) )
Głos: John Legend
Żywioł: mrok, koszmar 
Moce:
~ Koszmar ( potrafi wywołać u kogoś koszmary )
~ Potrafi przywołać z zaświatów ducha (czasami niekontrolowanie)
~ Tworzenie mroku

~ Kontrolowanie mroku
~ Absorbowanie mroku
~ Uwolnienie mrocznego Nova Blastu
~ Absorbowanie mroku i zamienianie ją w energie
~ Teleportacje poprzez mrok (używa cieni jako przejść)
~ Niewidzialność
~ Kontrola ognia mroku
~ Tworzenie realistycznych złudzeń
~ Maskowanie się przed innymi żywymi istotami,
Aparycja: więc...tak... no..ten...rozumiesz?
Cechy charakteru: Miły, sympatyczny, szalony... A może to tylko przykrywka??? No proszę! Przecież to WAMPIR!
Muzyka: Raz to raz tamto...
Historia: Więc: urodził się, przeżył i dołączył ( wiem, interesujące ;p )
Zwierzę:

White

Partnerka: Zakochany w Zoey ♥
Inne zdjęcia:

http://images2.fanpop.com/images/photos/4900000/Ed-ed-speleers-4959785-393-500.jpg
Właściciel: Oliveczka



Imię: Ashton
Nazwisko: Johnson\
Przezwisko: Ash
Płeć: Facet
Wiek: 19 lat
Głos: Ed Sheeran 
Żywioł: Czas
Moce:
~ Przemieszczanie się w czasie
~ Cofnięcie czasu
~ Wymazywanie pamięci.
~ Teleportacja
~ Telepatia
Aparycja:
Cechy charakteru: Miły i czuły chodź na pierwszy rzut oka tego nie widać. Szalony i zabawny, uwielbia rysować i malować oraz tworzyć coś z niczego, jest ambitny- dlatego jest Artystą. Ma genialną wenę twórczą. Uwielbia przebywać na plażach i w lasach- tam jego zdaniem są najpiękniejsze krajobrazy do narysowania lub namalowania. Jest bardzo przyjacielski i wygadany. Odważny w okazywaniu uczuć. Bardzo ruchliwy i pomysłowy. Pamiętliwy.
Muzyka: Mieszanka.
Historia: Kiedyś odnalazł jajo smoka na łące. Wtedy odkrył swoje pierwsze zdolności. Musiał uciekać z miasta, aby ratować swojego przyjaciela-smoka.
Zwierzę:
Will
http://fc09.deviantart.net/fs70/f/2013/242/5/9/596373e59ee0d831da686b00c063d10d-d6kbu82.png
Partner/ka: Zakochany w Stephanie ♥
Inne zdjęcia:

Właściciel: lilka2311

czwartek, 7 maja 2015

Od Kamili do Camille

- Remek ogarnij tu trochę - rzuciłam przez ramię wychodząc z kuchni.
Osiodłałam Magika i zaprowadziłam go na wybieg treningowy.
Kiedy wsiadłam zapomniałam o całym świecie. Liczył się teraz tylko ja i on. Nakierowałam wałacha na pierwszą przeszkodę. Przeskoczył ją bez żadnego problemu, zresztą tak jak wszystkie inne.
- Jest świetny ! - krzyknęła zza ogrodzenia. Magik elegancko wygiął szyję.
- Popisuje się ! To urodzony zawodnik - oznajmiłam radośnie
- Co prawda to prawda - po tym zdaniu obie się śmiałyśmy.
Naglę z domu wyszedł Rezi.
- Ogarnąłby trochę - rzekł i podszedł do bramy
- Ok ! Dzięki - zeszłam z konia, zaprowadziłam do boksu, dkoladnie wyszczotkowałam i wytarłam.
- Gotowe !
Zaczęłam kreślić kółka na sierści Magika, prawie od razu rozluźnił mięśnie i opuścił głowę.
Dopiero po kilku minutach zobaczyłam że Camille przygląda się mi z zainteresowaniem.
- Co to ? - zapytała
- To terapia T-Tuch. Poprzez dotyk w różne miejsca rozlużniasz konia. Przydaje się na męczących treningach, bądź zawodach - uśmiechnęłam siè blado. Bardzo żałowałam że nie mogę występować w konkursach

< Camille ? >


Od Camile

- dobra Kama, może pomogę ci przy magiku? Zobaczę jak jeździ albo coś? - zaoferowałam się, aby wymigać się od sprzątania.
- bardzo chętnie - odpowiedziała. Kiedy wychodziłyśmy rzuciłyśmy jeszcze do Remka
- trzeba tu posprzątać

< Człowieki? Wena zdechła :/ >

sobota, 2 maja 2015

Od Kamili do Remka i Camille

Zaczęliśmy rzucać się wszystkim co pod ręką: jajkami, mąką, cukrem, nawet Remek wpadł na pomysł wylania na mnie i na Camille wody.
Po pół godzinie tej jakże wspaniałej zaawy poszliśmy się przebrać.
Po kilku minutach poczułam zapach spalenizny.
Szybko zbiegłam na dól, wparowałam do kuchni i wyłączyłam kuchenkę na, której zapaliła się patelnia. Ugasiłam ogień i włażyłam naczynie pod zimną wodę.
Naglę do kuchni weszli Remczak i Camille
- Co tu się stało ? - zapytali
- Zostawiliśmy włączoną kuchenkę - oznajmiłam
- O boże zapomniałam wyłączyć, przepraszam - szepnęła pod nosem dziewczyna i uderzyła się ręką w czoło.
- OK, Spoko. Ogarnęłam już sytuację - odparłam

< Camille ? >

piątek, 1 maja 2015

Od Camile do Remka i Kamili

Kama wyszła, a my nadal marnowalismy czas siedząc ( ją leżąc ) i gapiąc się w ekran.
- to co teraz? - zapytałam w końcu.
- zgłodniałem - wyznał Remek
- a umisz gotować? - spytałam
- liczę, że ty to potrafisz - powiedział z chytrym usmieszkiem.
- no to marsz do kuchni leniu - zażartowałam. - zrobimy tak ty pójdziesz po Kamilę, a ja zobaczę co możemy zrobić.
- zgoda, tylko takie jedno pytanie. Dlaczego to ja muszę odwalać czarną robotę? - spytał ze śmiechem wstając. W odpowiedzi podniosła niewinne brwi
- nie wiem o czym mówisz - powiedziałam i poczłapałam do kuchni. Włączyłam muzykę kiedy już wrócili.
- to co naleśniki? - spytałam
- okej - powiedziała Kama.
- no to bierzemy się do pracy. Gdzie jest mąka? - spytał Remek przeszukując szafki. W odpowiedzi rzuciłam mu mąka w twarz. Kamila zaczęła się chichrać. Oczywiście w odpowiedzi na moich włosach wylądowały dwa jajka, a Kama dostała cukrem w nos.

< Ludzie? To co bitwa na jajka? xD >

Od Kamili do Ramka i Camille

Kiedy wyszłam skierowałam się do stajni. Osiodłałam Magika i pojechałam z nim na wybieg treningowy.
Ustawiłam go przed pierwszą przeszkodą. Miał postawione uszy i wygiętą szyję.
- Uda ci się kochany ! - szepnęłam. Przeskoczył bez problemu, zresztą jak pięć innych.
Kiedy wreszcie skończyliśmy ćwiczenia zaprowadziłam go do stajni, wytarłam i dokładnie wyszczotkowałam.

< Camille ? A ty co robiłaś ? >

czwartek, 30 kwietnia 2015

Od Remczaka do Camille

- Co tam ?- zapytałem wchodząc do salonu
- Leże - odpowiedziała leniwie
Uśmiechnąłem się, usiadłem na fotelu obok i włączyłem telewizję.
Chwilę później podeszła do nas Kamila.
- Cóż za kreatywne zadania - zaśmiała się
- Ciiiii ! - krzyknąłem rzucając w nią poduszką.
- Dobrze ! Dobrze ! + dodała - Idę potrenować z Magikiem. Nie siedźcie ciągle przed telewizorem.
- Dobrze mamo ! - odbąknęła retorycznie Camille

< Camille ? Kamila ? Co robimy ? >

środa, 29 kwietnia 2015

Od Camille

Poszłam do domu się przebrać. Kama i Rezi poszli za mną. Zamknęłam się w łazience i wzięłam prysznic. Kiedy wyszłam nikogo w budynku nie było.
- mówi się trudno - mruknełam wzruszając ramionami.
- Scraft, chodź piesku - zawołałam do niego no co do mnie podbiegł. - grzeczna psinka - pochwaliłam go i wyszłam na dwór nie zważając na to, że mam mokre włosy. Pobiegaliśmy trochę w około miasta, potem pobiegliśmy w góry.

__ __ __ __  __ __

Późnym wieczorem wróciliśmy do miasta. Po drodze nazbierałam trochę świeżych jagód. Wróciłam do domu cała przemoczona i od razu rozwaliłam się na kanapie w holu zjadając nowo zdobyte owoce...

   < Ktoś? XD >

sobota, 18 kwietnia 2015

Od Kamili do Remka i Camille

Spojrzałam na nią radośnie, a potem wszyscy poszliśmy się przebrać.
Po 20 minutach zeszłam na dół i poszłam do stajni wyszczotkować Arabeskę.
- Witaj piękna - powiedziałam do klaczy kiedy weszłam do boksu.
Po ogarnięciu jej zaczęłam kreślicz kółka na jej sierści. Kiedy się uspokoiła wyprowadziłam ją na pastwisko.
Następnie wzięłam Magika. Pięknego gniadosza, którego właścicielem jest Remek na trening. Postawiłam 100 cm płotki przez które przeskoczył bez problemu. Magik to bardzo dobrze ułożony wałach.
Po zakończonym treningu zsiadłam z konia i wyprowadziłam z hali.
- Świetna sesja - usłyszałam głos za plecami, był to Remek
- To on jest świetny.
Odprowadziłam go do boksu i wytarłam.
Potem wróciłam do domu dokończyć stronę, którą zaczęłam jeszcze przez przejażdżką.

< Camille ? A ty co robiłaś ? >

piątek, 17 kwietnia 2015

MAŁE ZMIANY!

 Witam,
   W naszym blogu nastąpiły małe zmiany z między innymi tłem bloga. Tamto tło było wadliwe i były z nim same kłopoty, więc postanowiłam je zmienić.

 

                                                               Dziękuję za przeczytanie,
                                                                        uwagi zapisujcie w komentarzach
                                                                                 ... a z pretensjami to do prawnika xD.

Od Camile cd Kamila

- Siemka - odpowiedziałam - co byście powiedzieli na małą konną przejażdżkę?
- jasne - powiedziała Kamila
- z miłą chęcią - zawtórował jej Rezi
Jakieś 30-40 minut później wsiedliśmy na konie, które już osiodłane czekały na drodze.
Jeździliśmy dużo po błocie, ponieważ poprzedniego dnia padało. I konie i my po powrocie byliśmy cali brudni. Kiedy wróciliśmy do stajni każdy był przemoczony do suchej nitki.
- o nie - jęknęła Kamila wyciągając smartfona z kieszeni
- raczej już nie działa - powiedziałam, to chyba nie było dobre pocieszenie, bo spojrzała na mnie spod byka.
- przejmujesz się byle czym, ważne, że masz mnie - powiedział Rezi i się pocałowali. Czułam się trochę głupio. Jakbym przyłapała ich na czymś na czym woleli by zostać sami. Nagle ( pchnięta jak zwykle jakimś głupkowatym pomysłem ) wzięłam węża ogrodowego, odkręciłam wodę i polałam Rezi'ego i Kamę. Spojrzeli na mnie.
- to nie ja - odpowiedziałam z niewinną miną po czym dostałam wodą w twarz.

                   < Kamila? Rezi? xD >

czwartek, 16 kwietnia 2015

Od Kamili do Reziego

Byłam akurat w pokoju i grałam na laptopie, kiedy naglę do pokoju wszedł Remek.
-  Hej ! - krzyknęłam zza monitora
- Cześć ! Wynurzysz się wreszcie z tej nory ? - zapytał z ironicznym uśmieszkiem
- Właśnie kończe stronę - oznajmiłam
Podszedł do mnie, złapał mnie za łokieć i zaciągnął na dwór.
Poszliśmy na spacer.
Naglę spotkaliśmy Camille.
- O cześć ! - krzyknęłam gdy ją zobaczyłam


< Camille ? >

środa, 15 kwietnia 2015

Nowy :D

 http://rezigiusz-info.blog.pl/files/2015/01/IMG_1072838378906.jpeg
Imię: Rezigiusz
Nazwisko: Wierzgoń
pseudonim: Rezi, Remek, Remczak, ale można przekręcać np. Remczok
Płeć: Chłopak
Wiek: 19 lat
Aparycja: Rezi ma krótkie, brązowe włosy. Zazwyczaj nosy luźne koszulki, lub bluzy
Cechy szczególne: Rozstrzępione włosy XD
Cechy charakteru:Miły, przyjacielski i zabawny chłopak. Z nim nie można się nudzić. Potrafi rozbawić nawet najnudniejszą osobę.
Stanowiska: Dowódca wojenny
Żywioł: Zabawa, Energia, Imprezy, Śmiech
Moce:
~ Potrafi automatycznie sprawić aby ktoś się śmiał
~ Potrafi czytać w myślach
~ Potrafi latać
~ Potrafi się teleportować
Partnerka: Kamisiak ( Kamila )
Zwierzaki:

Caspian


Kampi
http://zaginionepsy.pl/zdjecia/22663_1_1376994204.jpg

Saharu
http://www.tapetus.pl/obrazki/n/146086_zima-nieg-czarny-wilk.jpg

Dom: nr. 4
Właściciel: KamilaQ
Inne zdjęcia:

Nowa :D

  http://img.loveit.pl/obrazki/20130411/fotobig/-a450b6f5d2d1f34c3e63.jpeg
Imię: Kamila
Nazwisko: Scott
pseudonim: Kama, Kamisiak
Płeć: Kobieta
Wiek 18 lat
Aparycja: Jest ona bladą osobą. Jest brunetką o głęboko niebieskich oczach.
Cechy szczególne: Piękne oczy.
Cechy charakteru: Miła i uczynna osoba. Potrafi być zadziorna. Zawsze stawia na swoim. Broni swoich przyjaciół, lub bliskich. Nie brakuje jej poczucia humoru.
Stanowiska: Głównodowodząca
Żywioł: Lód
Moce:
~ Potrafi robić rzeczy z lodu
~ Potrafi latać
~ Potrafi rozmawiać telepatycznie
~ Potrafi wyczarować sobie ,, Lodowe skrzydła ''
~ Potrafi rozchmurzyć bardzo przygnębioną osobę jednym uśmiechem
~ Potrafi tworzyć lawiny śnieżne
~ Włada pogodą
Partner: Remczak
Zwierzaki:
Arabeska
 http://forums.arabianbreeders.net/uploads/monthly_12_2010/post-293-0-11396500-1292785723_thumb.jpg

Magik

http://i.pinger.pl/pgr368/fbab457900263ee74d8c7b5b/skoki_konie.jpg

Ares
http://vignette2.wikia.nocookie.net/pieski-kotki-i-inne-pupile/images/4/4b/ONON.jpg/revision/latest?cb=20130714131516&path-prefix=pl

Ramzes
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/fa/Kim_at_14_weeks.jpg

Dom: nr. 4
Właściciel: KamilaQ

Pierwsza odnaleziona!

 https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhiNETIrSETb0Zhk6c7hyphenhyphen5kQtr5j7mz23v48l0kjva-OCpxV7i_38ltg_VXJobx5Ge8m6A71ycr6SDzYJopLZqZT4x_J2h1IHMbAB9uf12c0fbfqVK4iwJj3qvMPZqyEgKRUZmFSPOEbiI/s1600/Nelly.jpg

Imię: Camile
Nazwisko: Frost
pseudonim: Diabolina, albo Diablo lub po prostu Ami
Płeć: kobieta
Wiek: 17
Aparycja: Ma jasne, blond włosy. Makijaż? Może czasem lekko maluje oczy... Oczy ma zielono-szare, a karnację jasną. Raczej ubiera się na sportowo. Często w strój do jazdy konnej, ale nie zakłada kasku uważa to za zbędne.
Cechy szczególne: nosi glany lub (częściej) wysokie trampki
Cechy charakteru: Jest spod znaku lwa, więc jak może nie być odważna i szlachetna? Do tego jest duszą towarzystwa. Uwielbia żartować. Potrafi nieźle odpyskować, a jej odwaga i niewyparzony język bywają czasem zgubne...
Stanowiska : głównodowodząca, dowódca wojenny
Żywioł: rysunek
Moce:
~ wszystko co " narysuje" w wyobraźni pojawia się naprawdę
~ teknaliza
~ ma skrzydła które pojawiają się i znikają wedle jej życzenia
~ umie przemienić się w jastrzębia
Partner : szuka
Zwierzaki:

Scraft
http://www.tapeta-owczarek-woda-drzewa-owczarek-kanadyjski-bialy.na-pulpit.com/zdjecia/owczarek-woda-drzewa-owczarek-kanadyjski-bialy.jpeg


Nightwish
https://redro.pl/naklejki/162284/400/bialy-shire-portret-koni-projekt-jesienia.jpg

dom: nr 2
właściciel: *Kociaczek*








Nasz formularz zgłoszeniowy!!!

 Wysyłajcie do graczki *Kociaczek* lub KamilaQ ( na howrse oczywiście ;))

Zdjęcie: ( najlepiej REALNEGO człowieka  )
Imię:
Nazwisko:
pseudonim: 
Płeć:
Wiek
Aparycja: ( wygląd... )
Cechy szczególne:
Cechy charakteru:
Stanowiska: ( max 3 z zakładki stanowiska )
Żywioł: ( jaki chcesz )
Moce: ( nieograniczona ilość )
Partner/partnerka: ( czy ktoś jemu/jej się podoba... )
Zwierzaki:
dom: ( numer domu z zakładki domki )
właściciel: (na howrse...)

wtorek, 14 kwietnia 2015

ZAPRASZAM!!!

Czytasz to? Jak chcesz... Wiedz, że blog niedługo zostanie otwarty... Cieszysz się? Nie? A przecież potrzebujesz tylko wiary i nadzieji... na lepsze jutro.... Uwaga!!! Czytając ten tekst tracisz tylko swój cenny czas... Tekst będzie się duuuużo powtarzał :).... ZAPRASZAM!!!
Czytasz to? Jak chcesz... Wiedz, że blog niedługo zostanie otwarty... Cieszysz się? Nie? A przecież potrzebujesz tylko wiary i nadzieji... na lepsze jutro.... Uwaga!!! Czytając ten tekst tracisz tylko swój cenny czas... Tekst będzie się duuuużo powtarzał :).... ZAPRASZAM!!!
Czytasz to? Jak chcesz... Wiedz, że blog niedługo zostanie otwarty... Cieszysz się? Nie? A przecież potrzebujesz tylko wiary i nadzieji... na lepsze jutro.... Uwaga!!! Czytając ten tekst tracisz tylko swój cenny czas... Tekst będzie się duuuużo powtarzał :).... ZAPRASZAM!!!
Czytasz to? Jak chcesz... Wiedz, że blog niedługo zostanie otwarty... Cieszysz się? Nie? A przecież potrzebujesz tylko wiary i nadzieji... na lepsze jutro.... Uwaga!!! Czytając ten tekst tracisz tylko swój cenny czas... Tekst będzie się duuuużo powtarzał :).... ZAPRASZAM!!!
Czytasz to? Jak chcesz... Wiedz, że blog niedługo zostanie otwarty... Cieszysz się? Nie? A przecież potrzebujesz tylko wiary i nadzieji... na lepsze jutro.... Uwaga!!! Czytając ten tekst tracisz tylko swój cenny czas... Tekst będzie się duuuużo powtarzał :).... ZAPRASZAM!!!
Czytasz to? Jak chcesz... Wiedz, że blog niedługo zostanie otwarty... Cieszysz się? Nie? A przecież potrzebujesz tylko wiary i nadzieji... na lepsze jutro.... Uwaga!!! Czytając ten tekst tracisz tylko swój cenny czas... Tekst będzie się duuuużo powtarzał :).... ZAPRASZAM!!!
Czytasz to? Jak chcesz... Wiedz, że blog niedługo zostanie otwarty... Cieszysz się? Nie? A przecież potrzebujesz tylko wiary i nadzieji... na lepsze jutro.... Uwaga!!! Czytając ten tekst tracisz tylko swój cenny czas... Tekst będzie się duuuużo powtarzał :).... ZAPRASZAM!!!
Czytasz to? Jak chcesz... Wiedz, że blog niedługo zostanie otwarty... Cieszysz się? Nie? A przecież potrzebujesz tylko wiary i nadzieji... na lepsze jutro.... Uwaga!!! Czytając ten tekst tracisz tylko swój cenny czas... Tekst będzie się duuuużo powtarzał :).... ZAPRASZAM!!!