- Może wyjdziemy ? Przejdziemy się ? - zaproponował
- Albo obejrzymy film ! - rzekłam entuzjastycznie
- Ok - powiedział - Jaki ?
- Może ten ? - zapytał wzkazując na opakowanie z napisem ,, Nietykalni ".
- Fajnie się zapowiada - zaśmiałam się. Criss włączył film, a ja poszłam po pop-corn.
Kiedy wróciłam razem usiedliśmy na łóżku gapiąc się w ekran i bezprzerwowy siè chichrając.
Kiedy film się skończył poszliśmy na spacer.
Idąc leśną śceżką napotkaliśmy Camille.
- Cześć ! - krzyknęła podbiegając do nas
< Camille ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz